
Sauna z masażem, szaleństwo w nocnym klubie i internet zastąpiły spacer i wieczór z książką na kolanach. Psycholodzy alarmują: już prawie w ogóle nie potrafimy odpoczywać!
Zapracowanym i zestresowanym Europejczykom czy Amerykanom tradycyjne
formy relaksu już dawno przestały wystarczać. Odpoczynku uczą się na
specjalistycznych sesjach psychoanalitycznych. Zdaniem terapeuty,
Christophe’a Andre, większość osób zgłaszających się na sesję nie jest w
stanie poradzić sobie z problemami, które jeszcze kilka lat temu
uznawane były za stosunkowo błahe i łatwe do rozwiązania. Bezsilność i
niemoc w podejmowaniu jakichkolwiek decyzji wszystko to skutek
chronicznego przemęczenia i nerwów napiętych niczym postronki.
Z raportu
Chartered Managment Institute opracowanego wśród brytyjskich menadżerów
wynika, że niemal wszyscy pracują znacznie dłużej niż muszą, a niemal
połowa 60 godzin w tygodniu spędza w pracy. Jakie są tego skutki?
Chroniczna bezsenność, napięcie mięśni, bezproduktywność i narastające
problemy z koncentracją.
To właśnie między innymi z myślą o nich kilka
miesięcy temu powstała w Londynie prawdziwa oaza relaksu i wyciszenia. W
oazie można posłuchać śpiewu ptaków, nawdychać się świeżego tlenu albo
po prostu oddać się błogiemu (nie dla wszystkich) nicnierobieniu. Dzięki
pobycie w saunie można pozbyć się z organizmu nadmiaru toksyn, ale
także skutecznie rozprawić się z bólem. Wszystko za sprawą panującej w
niej wysokiej temperaturze.
Dla przemęczonych, zestresowanych umysłów trudno o lepszą sposób na wyciszenie niż tlenoterapia. Przeznaczona praktycznie dla wszystkich, niezależnie od płci, wieku, zawodu czy stanu zdrowia. Najlepiej w bujnie zarośniętym drzewami parku. Panie i panowie, czas na głęboki oddech!
Źródło: poradnikzdrowie.pl
UNIWERSYTET ROLNICZY ZAJĄŁ 33. MIEJSCE W RANKINGU POLSKICH UCZELNI 2026 PRZYGOTOWANYM PRZEZ FUNDACJĘ WORK&SCIENCE, OBEJMUJĄCYM 101 UCZELNI PUBLICZNYCH I NIEPUBLICZNYCH