Pierwsze egzaminy 25 stycznia 2027 r. na UW, UŁ i UEK, na UJ od 28 stycznia, na AGH od 29 stycznia. Najpóźniej kończy Politechnika Wrocławska – 22 lutego. Terminy sesji, poprawek i przerwy semestralnej na 12 uczelniach.

Po tygodniu studenci, którzy sprawdzali się z pamięci, pamiętali 61% materiału, a ci, którzy tylko czytali – 40% (eksperyment z 2006 r.). Co działa w nauce, co możesz, gdy egzamin nie wyjdzie, i jak przetrwać sesję bez zarwanych nocy.

Kubek kawy rano, energetyk po obiedzie, herbata przy nocnych powtórkach – w sesji kofeiny łatwo przybywa. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) wyliczył, ile jej nie budzi obaw u zdrowego dorosłego i od jakiej dawki może ucierpieć sen. Tekst wyjaśnia, ile kofeiny jest w kawie, herbacie i puszce energetyka, jak długo zostaje w organizmie i dlaczego wieczorna porcja to zły pomysł — a na końcu możesz sprawdzić, czy wiesz, jak pić kawę w sesji, żeby nie zepsuć sobie snu.

Mistrzowie zapamiętywania potrafią odtworzyć niemal całą listę 72 słów, choć skany nie pokazują u nich niezwykłej budowy mózgu. Zespół Martina Dreslera sprawdził w badaniu opisanym w 2017 roku w piśmie „Neuron”, czy zwykli ludzie mogą dojść do podobnej sprawności. Wystarczyło 40 dni po pół godziny ćwiczeń starożytną metodą loci, zwaną pałacem pamięci, a efekt trzymał się jeszcze po czterech miesiącach — a na końcu możesz sprawdzić, czy wiesz, jak taki pałac działa.

Przerwa w nauce zwykle kojarzy się z telefonem i kanapą. Naukowcy z University of California w Irvine i japońskiego Uniwersytetu Tsukuba sprawdzili, co się stanie, gdy młodzi dorośli zamiast tego przez 10 minut spokojnie popedałują na rowerku stacjonarnym. Wynik opisany w 2018 r. w czasopiśmie PNAS jest zaskakująco konkretny: lepiej odróżniali podobne do siebie obrazki, a ich hipokamp mocniej współpracował z korą mózgu — a na końcu możesz sprawdzić, czy wiesz, jak mały ruch wpływa na pamięć.

Czat, który streści lekturę, poprawi styl albo podsunie plan referatu, to dla wielu studentów codzienność. Ale czy wolno z niego skorzystać przy zaliczeniu, na egzaminie albo w pracy dyplomowej? Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu odpowiada na to w jednym zarządzeniu rektora. Wynika z niego, kto daje zgodę na AI, jak oznaczyć fragmenty pracy, które powstały z jej pomocą, i co grozi za ukrywanie takiej pomocy — a na końcu możesz sprawdzić, czy przeszedłbyś przez sesję bez wpadki.

Każda zapamiętana definicja, wzór czy data zostawia w mózgu fizyczny ślad. Zespół ze Scripps Research obejrzał taki ślad u myszy z dokładnością do pojedynczych połączeń między neuronami i zobaczył coś innego, niż podpowiada klasyczna reguła z podręczników. Badanie opublikowało czasopismo „Science”, a amerykańskie Narodowe Instytuty Zdrowia (NIH), które je współfinansowały, opisują tworzenie wspomnień jako proces z natury elastyczny – a na końcu możesz sprawdzić, czy czytasz o mózgu jak naukowiec.

Generatywna sztuczna inteligencja pomaga studentom streścić tekst, poprawić styl albo napisać kawałek kodu. Uczelnie coraz częściej spisują jednak, na co się zgadzają, a czego nie przepuszczą. Dobrym przykładem są zasady Politechniki Łódzkiej, obowiązujące od września 2025 r.: z AI wolno korzystać, ale jawnie, po uzgodnieniu z prowadzącym i bez udawania, że to wyłącznie własna praca – a na końcu możesz sprawdzić, czy Twoje nawyki przeszłyby taką kontrolę.
Między jednym egzaminem a drugim: studenckie dowcipy o sesji i „opis kliniczny” choroby, na którą co zimę zapada cały kraj.